GTPL_oldboy1957

Użytkownicy
  • Ilość dodanej zawartości

    40
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

35 Excellent

O GTPL_oldboy1957

  • Ranga
    Advanced Member

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Świętochłowice
  • Platformy
    PS4
  • Płeć
  1. Pewnie, że można. Tylko że łączny czas wyścigu jest o wiele gorszy niż przy przejechaniu ostatnich 4 lapów na feldze No nic, jakoś przemęczę tę Barcelonę. Szkoda tylko, że nikt nie chce mi wytłumaczyć dlaczego przyjęto zużycie paliwa realistyczne, a opon x2. Zamiast tego można było dać w R2 obowiązkowy pitstop i obowiązkową zmianę mieszanki opon. No chyba, że PCars nie ma takiej możliwości, bo nie sprawdzałem.
  2. No ok. Opony mają się zużywać ale R1 będzie najprawdopodobniej na 12 okr. a to oznacza, że prawie 4 okr. pojadę na feldze albo będę musiał zjechać do boksu na zmianę. Chyba nie o to chodzi ?
  3. Zmieniałem kąty, twardość, zbieżność, docisk i co tam jeszcze Okrążenie 9 - lewy przód 0%. Najgorzej jest w zakrętach 3 i 4. Tam po prostu lewy przód niknie w oczach. Zresztą lewy tył na tym torze też zużywa się 2 razy szybciej niż prawy. Ale nie to jest problemem, a przyjęte w wyścigach zużycie x2, co wg mnie jest zupełnie niepotrzebne.
  4. Też dzięki za wspólny trening. Set już ustawiony, Merc jest w miarę szybki i stabilny. Best lap na pustym baku i świeżych oponach 1.44,126. Problem jest tylko w tym, że Merc okrutnie żre przednie opony. Lewy przód na 9 okrążeniu jest 0% i żadne zmiany seta i ciśnień nic nie dają. Nie wiem jak w innych autach ale zużycie x2 dla Merca na tym torze, to zabójstwo. Nie wiem dlaczego zdecydowaliście się na takie zużycie, bo w R2 na realistycznym też nie dałoby rady przejechać całości bez zmiany opon, a przynajmniej byłoby jak w realu
  5. Myślę, że nie chodzi o głosowanie, a o rozsądek. Skoro na starcie zawsze są jakieś problemy nie wynikające z czyjegoś błędu czy przesady w ataku, a których efektem są rozbite auta i strata szans na dobry wynik, to rozsądnie by było wprowadzić taką procedurę startu, która te problemy niweluje. Nikt przecież na lotnym starcie nie traci, a można tylko zyskać, bo lag nie zabije już nikogo po zapaleniu się zielonych świateł.
  6. I jak tu żyć Szefie ? Jak tu żyć ?
  7. Zgadza się, z tym, że Ty w tej sytuacji widziałeś mnie przed sobą, a ja Ciebie już nie, bo byłem całe auto z przodu Plus tej sytuacji jest taki, że teraz już obaj wiemy, że w PCars auta są wyposażone w "pola siłowe" i dobrze by było, żeby wszyscy się o tym dowiedzieli i zapamiętali
  8. Przepraszam, że tak szybko wyszedłem ale spieszyłem się na końcówkę finału MŚ w hokeju. Poza tym trudno porozmawiać w pokoju gdy wszyscy gadają i nie za bardzo wiadomo kto do kogo i o czym Co do samej sytuacji. W łuk wszedłem po hamowaniu i redukcji biegu, bo nie chciałem Cię wypchnąć. Dlatego zbliżałeś się do mnie na wejściu, bo ja zwolniłem. Ale wynosić na zewnętrzną zaczęło mnie dopiero gdy oparłeś się o mój prawy tył. I wcale nie trzeba do tego kontaktu aut, co pokazałem tu: Gdy zaczęło mnie wynosić, nie prowadziłem już swojego auta, bo Ty je prowadziłeś, a właściwie Twoje niewidoczne "pole siłowe", takie jak na filmie powyżej Nie mam pretensji, bo to się zdarza. Trzeba tylko pamiętać, że nawet taki "prawie kontakt" też kończy się kolizją. Chodzi o to żeby zachowywać większy dystans między autami.
  9. Dwie sytuacje. Najpierw ralfinio w R1 na pierwszym przejeździe Eau Rouge wjeżdża mi w tył i załatwia stratę 6 pozycji. Auto nieuszkodzone, a pozycje odrobione, więc domagam się tylko przeprosin W R2 za to Gabriello kasuje mi Merca dokumentnie i tu, oprócz przeprosin, przydałaby się jakaś reprymenda A wystarczyło przepuścić wyprzedzającego i zostać na zewnętrznej
  10. A tak omijanie kupczyka wyglądało z mojej perspektywy Lotny start także w R1 to niegłupi pomysł
  11. No cóż sieniu, ja miałem o wiele mniej czasu na reakcję i nie wjechanie w kupczyka ale jakoś dałem radę. Fakt, wyjechałem poza tor w tej akcji ratunkowej i pomimo zwolnienia złapałem spina, dlatego mój "powrót" był raczej niekontrolowany i niewiele mogłem na to poradzić. Ale gdybyś Ty, widząc co się dzieje, nie cisnął na maksa, to byś mi w dupsko nie wjechał i może obaj wyszlibyśmy bez szwanku
  12. Dzięki wszystkim za piękne ściganie i graty dla podium. Moje wyniki mogły być lepsze ale dwa błędy w R1 i jeden w R2, które kończyły się spinami po najeździe na tarki nie pozwoliły na wyższe miejsca. W R2, gdy po zmianie opon znalazłem się tuż za Sylwestrem, pomyślałem, że nie jest źle. Tak się rozzuchwaliłem faktem, że jadę szybciej od Sylwka i mogę go wyprzedzić, że skończyło się spinem na tarce i stratą kilku pozycji :) Pod koniec R2 piękna walka z Ralfinio który zaciekle atakował ale defensywna jazda pozwoliła mi na utrzymanie pozycji. Dzięki Ralfinio, było super Przy okazji przepraszam jeśli coś gdzieś było nie tak ale wciąż się uczę i postaram się poprawić. Szczególnie chce przeprosić za wjazd do boksów w R2. Pomyliłem miejsce zjazdu i przeleciałem po "spowalniaczach". Tak to jest gdy trenuje się przejazdy i ustawia set, a zapomina się sprawdzić gdzie jest wjazd do boksów Pozdro for all i do następnego.
  13. Gdybyś jeździł Gustek SLS-em, to dostałbyś set na 1.42,100, a tak się męcz
  • Kto jest online?   0 użytkowników, 0 anonimowych , 1 gość (Zobacz całą listę)

    Brak zarejestrowanych użytkowników online