MaXyM

Użytkownicy
  • Ilość dodanej zawartości

    358
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

131 Excellent

O MaXyM

  • Ranga
    Super license

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Prague
  • Platformy
    PC
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Nick (PSN, XO Live, Steam)
    MaXyM
  1. To byl wyscig ktory bym chcial jak najszybciej zapomniec. Po patchu5 BMW sie po prostu nie prowadzi. Zrobilem ponad ok 150 okr na tym torze aby przygotowac auto. Setup zdawal sie byc wyzylowany na maxa... a i tak auto sie prowadzilo jakby mialo pokrzywione zawieszenie. Co innego hotlapowanie a co innego wyscig. Tu potrzebny jest stabilny setup, dzieki ktoremu autu mozna wierzyc. A tu niedosc ze set srednio stabilny to jescze w ogole nie taki szybki. Podczas przygotowan najszybszy czas jaki zrobilem to 1.39.8. Zwykle to byly niskie 40tki. No ale dzis w qualu 7 osob zrobilo .39 a jedna nawet 38... WTF? Na wideo ponizej zobaczycie jak mnie lyka Gadd "francuzem". Noz q.. to BMW nie ma odejscia na nawrotach, na prostych jest wolne... a na kazdym okrazeniu latam bokami... Tak ze... wyscig zaczalem z 9 miejsca. Dodatkowe 130kg na pokladzie zupelnie zmienia charakterystyke auta. Cos co przed patchem nie mialo miejsca. Ale od razu rozgodzala walka z @Gaddtg. Cielismy sie dobre kilka okrazen. Jak juz go wyprzedzilem to on mi sie odgryzal.. i to w zakretach w ktorych bym ja nie mogl swym M6 pojechac tak jak on. Tak sie wymienialismy miejscami az w koncu sie wydawalo ze ulegl definitywnie. Ale na wyjsciu z Mercedesa mnie lekko zarzucilo a 2 zakrety pozniej lecialem spinem ktorego nie wyratowalem. Tak stalem ze 2 sek na srodku toru, w miejscu gdzie zwykle auta wyjezdzaja szeroko. A tu nadjechal @L-Torch i sie wladowal z pelna predkoscia w moje drzwi, tak ze zrobilem salto przez lewe ramie No q czemu? w VR to ciekawe uczucie jak swiat zawiruje Auto zostalo polamane jeszcze bardziej i juz w ogole prosto nie chcialo jechac. Od razu zjazd do boxow, naprawa tylko 25sek i w droge. Oczywiscie spadlem na P15 ale w tej fazie wyscigu to sie nie liczy. Po drodze spotkalem Gadd'a po raz drugi. Tym razem byl o 1 lap przede mna. Dojechali mnie grupka wiec przepuscilem. Ale Gadd jakos wolniej jechal... wiec zaczalem go wyprzedzac a on sie nie dawal. Ciagle mi sie swiecila niebieska flaga. Zastanawialem sie kiedy dostane jakas kare. My sie tak bawimy w ciuciubabke a z tylu zblizalo sie za mna jakies auto... Chyba to byl L-T ale nie jestem teraz pewien. W pewnym momencie @Gaddtg zjechal do boxow a mnie pozostalo sie bronic przed napastnikiem z tylu. Tak sie krecilismy, byl juz nawet za mna na 0.3 sek.. a potem odskoczylem na 1.5 sek i nagle zniknal.. Jeslit o byl @L-Torch (bo go nie widze za mna w wynikach) to co sie stalo? Wiem ze jeszcze spotkalem @TimberPL, ktoremu zaplikowalem pieknego switchback'a chyba w zakrecie Mercedes i tyle.. Dojechalem na P9. Nawet nie chodzi o pozycje bo ktos musi byc wolniejszy aby inni mogli byc szybsi. Ale nie wiem co z tym autem jest. Czy jest zepsute czy tylko nie siadl mu ten tor. No przemecze jeszcze te 2 wyscigi ktore zostaly. W tabelce wynikow zrobilo sie ciasno. Po dzisiejszym wyscigu spadlem na P3. Przeskoczyl mnie @Alfred, ktory podobno mial na wyscig nie zdac @Greyfox ma tylko 3 pkt straty do mnie. Po dzisiejszym wyscigu widze ze bedzie walczyl o punkty. Widac Merce po patchu dobrze jezdza..
  2. Ma ktos jeszcze repa z tego wyscigu i moze udostepnic?
  3. No to nie jest tak proste.. bo PC2 ma zwalona pogode z serwera pogodowego. Miejmy nadzieje ze @konji wymysli cos zeby nie bylo calkiem manualnie ale tez zeby bylo to realistyczne
  4. zacznij trenowac jeszcze przed wyjazdem
  5. Wlasnie zauwazylem, ze tylko ja nie mialem czasowej kary w wyscigu
  6. Co za weekend! W piatek trening (siatkowa). Po treningu mialem szanse na tylko 20 lapow hotlapowania bo w sobote gralem turniej siatkowki. Myslalem ze potrenuje po powrocie ale jak o 19 sie polozylem "na chwile" to wstalem o 7 rano.. akurat na kolejny turniej siatkowki - tym razem miedzy firmowy. Na obu turniejach zazylem swietnych wrazen i zdobylismy wysokie miejsca (P3/P4) wiec pelny endorfin wrocilem dzis do domu i o 18:45 zaczalem sie wkrecac w tor. Wiedzialem, ze rekordy sa gdzies ok 1.53 a czasy cos mi nie chcialy wpadac. niby potencjalny czas pokazywalo 1.53.7 ale brakowalo mi 2 sek Na qualu zrobilem 54.8 co bylo, jak mniemam, moim PB ale starczylo to na P6. Bylem nastawiony na dobra zabawe bez wzgledu na koncowy wynik. W sumie wiedzialem, ze nie jestem na tyle dobrze przygotowany aby walczyc o podium. Na poczatku FL widzialem duzego warpa. Ale tylko jednego czy dwoch aut. Inne jechaly jak trzeba. Wiec to nie musi znaczyc ze warp byl u mnie. W pierwszych zakretach pojechalem zachowawczo. Jednak nie do wszystkich dociera, ze to 2 godzinny wyscig, ktorego sie nie wygrywa na pierwszych zakretach. Niektorzy z was sie tam porzadnie rozpychali. Jakby byly realistyczne zniszczenia i powazna liga to na pewno by sie tam posypaly kary. Ja po pierwszym lapie utrzymalem pozycje. Za T2 spinowal EEry co mi dalo P5. Jechalo mi sie dobrze jednak z nieznanych mi powodow zaspinowalem na wysjsciu z przedostatniego zakretu spadajac na P9. Ale caly wyscig ciagle przed nami wiec ze stoickim spokojem zaczalem odrabiac straty. okazalo sie jednak ze dojechac do jedno a wyprzedzic to co innego. Wyruszylem za EERym i zaczelismy scigac tych przed nami ( @tomessi, @TimberPL, @GreyFox0311) Po lapie czy dwoch na wyjsciu na glowna prosta zaspinowal @GreyFox0311. Auta przede mna walczyly wiec jechaly duzo wolniej niz mozna a mnie pozostalo czychac na okazje. jechaly tam 4 auta, wszystkie w 1 sekundzie. Tomessi sie uporal z Timerem jako pierwszy i to mu dalo duza przewage nad pozostalymi. Na L6 Timber popelnia blad chyba w T9 albo T11 i przed neigo dostaje sie @EERY ale mnie sie nie udalo. Timber popelnil jeszcze raz ten sam blad ale nadal nie udalo mi sie tego wykorzystac. W miedzyczasie EERy odjechal na 5 sek. Po ok 3 okr Tiber dostaje kare za wyjazd i moge go "smignac" Ale to nie byl koniec. Za 4 okrazenia dopadlem @TimberPL, ktory wisial na ogonie @Gaddtg. Kiedy ja robilem 1.56 oni jechali prawie 2 sek wolniej. Nagle @EEry znowu spinuje a ja dobieram sie do Gadda. Wydawalo sie ze dzieki 2 sek roznicy w tempie wyprzedzic go bedzie latwo, ale co go wyprzedzilem to ten sie odgryzal w kolejnym zakrecie. Ani sie nie spostrzeglem a tu nagle mnie atakuje @GreyFox0311 swym zdezelowanym Fordem, ktory musial w miedzyczasie przeskoczyc @TimberPLa. A wlasnie za mna juz czychal takze EERy ktory zniwelowal strate. No nie tylko zniwelowal ale probowal atakowac i mu sie udalo kiedy my w 3 auta hamowalismy do T9. Tak ze na 18 lapie mamy sznurek pieciu aut mieszczacych sie w 1.5 sek i tasujacych sie co zakret: GreyFox, Gadd, EERY, ja i Timber. Gad popelnia blad i jestem za Greyem i EERym, z ktorymi zaczelismy uciekac pozostalym. Grey najwidoczniej spowalnial EEERego. A ja znowu jechalem za nimi i czekalem na czyjs blad. Ot taki ze mnie sep W miedzyczasie ktos skosil tabliczki przed T13 (to ten zakret z dwoma apexami pod koniec okrazenia). Pare okrazen mi trwalo zanim sie nauczylem hamowac na pozostawiona ostatnia tabliczke. Wlasciwie wiecej niz troche bo dopiero po pitach odwazylem sie hamowac pozno jak nalezy. Dopoki jechalem za kims to hamowalem na jego swiatla stopu. Po ok 10 czy 12 lapach EERY pokonal Greya, ale za chwile zjechal do pitow, razem z Boratesem ktory byl przed nami. Mnie zostal @GreyFox0311, ktoremu nie swiecily tylne swiatla wiec sie jechalo za nim "na czuja". Na T1 okrazenia nr 32 zaatakowalem na L1 wychodzac z tego zwycieska reka. Pod koniec okrazenia musialem jednak takze zjechac. Wlasciwie to byly 2 okrazenia po 1 godzinie jazdy. Co teoretycznie dawalo szanse na dojechanie drugiego stintu na pelnym baku - wiedzialem ze paliwa jest na styk a wlasciwie ze raczej moze nie wystarczyc. Wolniejsza jazda za innymi autami zaowocowala jednak mniejszym zuzyciem i zaoszczedzeniem tych 2 okrazen. W picie zmienilem tylko opony, dolalem pelny bak paliwa i naprawilem uszkodzenia (silnik: 3). Dzieki tej taktyce wyjechalem przed EERym, na P5. Po 33 okrazeniach trase juz znalem dosc dobrze. Nauczylem sie wreszcie kluczowych momentow wiec zaczalem mocno cisnac nawet z pelnym bakiem poprawiajac czasy. Zaczalem sie oddalac od EERego a zblizac do Boratesa, ktory jechal poczatkowo z przewaga ok 8 sek. Tu zaliczylem pierwsza kare za wyjazd z T11 (przedostatnie zakret). A chwile potem ktos skosil kolejne tabliczki, tym razem przed T9. No kurde co one wam przeszkadzaja? Malo co nie wylecialem z toru No i musialem znowu odrabiac. Zaczynalo wstawac slonce. Ja lecialem na maxa ile sie dalo. Auto sie sluchalo. Przede wszystkim jechalem z b. dobra konsystencja. Na 48 okr wlasciwie siedzialem na zdezadu Boratesa kiedygo wynioslo na wyjsciu z T10 i musial zwolnic. Przede mna byl Tomessi 13 sek. A zostalo ok 30 min jazdy. Zaczalem poscig. Jednak ok 10 min przed koncem odpuscilem po tym jak poprzedzajace 5 min spedzilem na wyliczanie paliwa - czy starczy. na koniec po przekroczeniu mety mialem 1.5 litra w baku. Na styk Kdybym pierwszy stint jechal z max predkoscia to pewnie bym musial dodatkowo zjezdzac po splash'a prawdopodobnie tracac pozycje. Dzieki za super wyscig. Zwykle caly wyscig jade sam (obojetne na jakiej pozycji). Dzis mialem najwiecej towarzystwa i walki odkad pamietam. Super zabawa. Ahh zapomnialem dodac.. po wyscigu bylem spocony niesamowicie. Mokra podkoszulka, Mokre wlosy a po twarzy splywaly strugi potu. A to glupie uczucie, wiedzac ze mi scieka po nosie kropla potu, ktorej nie moge otrzec reka bo przeszkadza kask; no wlasciwie to byl Vive Pozdro i do nastepnego
  7. nono.. ze taki nielubiany tor a tu nagle wszyscy WRy trzaskaja Prawda jednak jest ze w patchu5 auta GTE dostaly dripu (to chyba tego co zabrali oponam w GT3)
  8. Bo taki Spa czy czy inna Monze to ludze klepia cale zycie. A tu trzeba zlapac flow - i to daje te najwieksza radoche.
  9. Nie wymiekaj, badz mezczyzna Im nas bedzie wiecej tym wiecej wspolnej zabawy, nawet na tak marnym obiekcie.
  10. Znowu mi wypali oczy... Na monitorze zachod/wschod slonca to nic. Ale w VR to masakra. Jak prawdziwy zachod. nie tylko ze nic nie widac ale az oczy bola. Jakby bylo mozna to bym bral okulary p.sloneczne
  11. Tylko w trybie VR. Za to nie dziala automatyczne sledzenie wybranego auta i te cinematic cameras (jesli wiecie o ktore chodzi - uruchamiane minusem na NUMPAD). Tzn w VR focus jest zwalony w zwiazku z tym wiekszosc czasu jest obraz rozmyty.
  12. @borates spoko, pamietam ze chyba przepraszales na DIscordzie jak mnie puszczales ale mnie to jakos nie zwolnilo. A do polishboja to nie mielismy startu. Ja pewnie jeszcze nagram jedna walke na torze, na razie taka wstawka: powtorka widziana oczami widza na poczatku wyscigu. W VR to daje jeszcze wieksze wrazenie. W kazdym razie ryk silnikow jest wstrzasajacy (oprocz biednego M6 :( )