Lukas

Użytkownicy
  • Ilość dodanej zawartości

    20
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

1 Neutral

O Lukas

  • Ranga
    Member

Informacje osobiste

  • Platformy
    PC
  • Płeć
  • Nick (PSN, XO Live, Steam)
    Lukas
  1. To tak na szybko z mojej perspektywy. Oczywiście nie było celowości w kontaktach @tomessi, na dohamowaniu złapałem lekki uślizg i normalnie przejechałbym trochę za szeroko ale niestety spotkaliśmy się, z kabiny wyglądało jak lekka obcierka, dopiero na powtórce zobaczyłem, że było gorzej. Po wyjściu z drugiego zakrętu byłem pewny że jestem przed tobą, a jeszcze przez duży kąt pod jakim się zbliżaliśmy wskaźnik oszalał utwierdzając mnie, że mam miejsce. Po kontakcie odbiłem lekko do środka, chociaż z lekkim opóźnieniem bo byłem zaskoczony. Przepraszam.
  2. Ehhh... zbyt nerwowa jazda, może kiedyś nauczę się jeździć pod presją
  3. @GreyFox0311 Właśnie zastanawiałem się co się stało, że mnie przepuściłeś. W zakręcie złapałem lekki uślizg i wyratowałbym się gdybym miał całą szerokość toru, ale trafiłem w Ciebie i mnie obróciło. Przepraszam, że przeze mnie straciłeś trochę czasu. Ogólnie wyścig to tragedia w moim wykonaniu. Pojechałem bez przygotowania, pół godziny przed kwalifikacjami sprawdzałem ile paliwa trzeba nalać i na jakich oponach jechać. Na softach się nie dało, więc wybrałem hardy ale strasznie się na nich ślizgałem. Jeden zakręt mogłem cisnąć na maksa a na innym obracało mnie co okrążenie, ale już nie miałem czasu kombinować przy secie. W kwalifikacjach nie dałem rady nawet czystego okrążenia zrobić. Start z końca stawki dosyć ciekawy Minąłem dwie poważne kraksy i nagle znalazłem się na 7 pozycji startując z 14. SeaAngel wypchnął mnie z toru ale podobno nie widział wszystkich samochodów. Przy drugiej próbie ataku musiałem uciekać na trawę ale udało się zyskać pozycje. Później fajna walka z Mr.X i awans na 5 miejsce. Wtedy zaczęły się błędy, z pięć razy musiałem zwolnić żeby nie dostać kary. Pod koniec wyścigu dwa razy wyleciałem w bandy na Pouhon a sytuacje wykorzystał Jarek. Wróciłem na tor tuż za nim, ale na moje szczęście miał 3 sekundy kary, więc dojechałem do mety siedząc mu na zderzaku i odzyskałem 6 miejsce. Zastanawiam się, czy jednak softy nie byłyby lepsze. Niby temperatura hardów w trakcie wyścigu była ok, ale cały czas się ślizgałem.
  4. Oddałem głos ale jeśli o mnie chodzi to dodałbym jeden wyjątek. Wykluczylbym możliwość deszczu na Nordzie. Jeszcze mżawka by przeszła (chociaż i tak słabo to widzę) ale przy obecnie przesadzonych kałużach to za dużo miejsc do nauki.
  5. Wiadomo, że bym unikał, ale przecież w seryjnych samochodach zawieszenie jest bardzie wytrzymałe, a co dopiero tutaj. Moja wina, ale żeby po takich obcierkach naprawiać auto to gruba przesada.
  6. No po prostu nie wierzę! Znowu obraz się zacina i nie mogę nic zrobić poza wyłączeniem gry Na Silverstone to tak nie bolało, bo zakończyłem gdzieś na 3-4 okrążeniu. Tym razem w okolicach 23 okr, dlatego nie wiem czy będę startował dalej w lidze bo to już drugi z rzędu wyścig. Kwalifikacje udane, kolejne gdzie biję swój rekord, więcej nie potrafię wycisnąć. Po lekko przespanym starcie straciłem pozycję, bo byłem po zewnętrznej. Próbowałem trzymać się blisko i liczyć na jakiś błąd przeciwnika ale stało się coś czego nie rozumiem. Jak to jest, że po lekkiej obcierce o barierkę, po której karoseria nie jest nawet uszkodzona (0% przód i tył), podwozie nadaje się do naprawy. Kierownica skrzywiona o 45% i wołają mnie do garażu. Na pierwszych okrążeniach stało się to dwa razy, w rezultacie dwa pitstopy po 40+ sek. Po wyjeździe znowu dosłownie przytarłem tylnym zderzakiem (pewnie nawet lakier nie zszedł) i skręcona kierownica. Tym razem jednak dało się kontynuować więc zostałem na torze. Resztę wyścigu udało się przejechać dobrym tempem i odrabiałem straty. Nie wiem jak ale wskoczyłem nawet na 4 pozycje. Chwile później ścinka obrazu i do widzenia...
  7. Ehhh... najpierw złapałem sekundowego freeza, a później już kompletnie obraz się zaciął i po wyścigu
  8. Nie wiem jak jest, ale korzystam z nazewnictwa z gry, gdzie w menu w zarządzaniu strategią wybieramy co naprawić: wszystko/silnik/aero/nic.
  9. Trzeba kontrolować temp. Po pocałowaniu bandy w okolicach 5-6 okrążenia miałem uszkodzenia przodu 5%. Cały czas spoglądałem na temp. ale nie przekraczała 98°C, wiec kolizja nie miała wpływu na chłodzenie. Na pit-stopie naprawiali silnik, ale to już dolegliwość audi, że w okolicach 30 okr. 4% uszkodzeń silnika (aero nie naprawiłem w ogóle).
  10. Super wyścig, dla mnie najciekawszy jak na razie Start spokojny i utrzymanie pozycji. Po paru okrążeniach zacząłem kontrolować przewagę ale w drugim sektorze złapałem pobocze i mnie obróciło. Udało się odrobić stratę do L-Torcha ale na tym torze nie ma gdzie wyprzedzać. Trochę zajęło objęcie prowadzenia, ale w końcu udało się w 2 zakręcie. Zapomniałem wyłączyć naprawy i mechanicy grzebali przy silniku kiedy musiałem wracać na tor Wyjechałem po picie na drugiej pozycji ale nie mogłem się zbliżyć. Stwierdziłem, że przycisnę i zespinowałem. Dzięki za walkę @L-Torch i graty Szkoda spina bo byłyby emocje do samej mety. + kilka zawałów przy dublowaniu stojących w poprzek czy tyłem do kierunku jazdy
  11. W sprawie pogody zgadzam się akurat z MaXyMem. Według mnie to bardziej powinno wyglądać tak, że w poniedziałek podawana jest prognoza pogody, natomiast ostateczna pogoda na wyścig mogłaby być zatwierdzana w niedziele rano. I dla mnie już nie ma znaczenia kto ma więcej, a kto mniej czasu na trening. Zawsze byłby to jakiś element losowości w lidze, ale to już taka luźna uwaga. Mam nadzieje, że w następnych sezonach będzie trochę więcej kombinowania z ustawieniami. Jak nie dłuższy wyścig to chociaż większe zużycie opon i paliwa, albo upływ czasu x5 i start o zachodzie słońca i koniec po zmroku, tak jak np. w F1.
  12. Udało się dojechać bez poważnych błędów, ale nie mogłem złapać tempa w trakcie całego wyścigu. Mimo spokojnego startu jakoś udało się jakoś przebić na P2. GreyFox totalnie poza zasięgiem, gdyby nie jego problemy zgarnąłby łatwe zwycięstwo. Trochę się zdziwiłem, że po picie wyjechałem na pierwszej pozycji. Jak zbierało się więcej wody moje czasy troche spadły, a L-Torch leciał jak szalony odrabiając nawet po 1,5 sek na okrążeniu. Ferrari ma taką przewagę na mokrym czy to kwestia setupu? Fakt, że miałem słabe tempo i zdarzyło się pare uślizgów ale żeby na krótkiej prostej s-m objechał mnie tak, że nawet na obronę nie było szans? Widząc jak się zbliża pomyślałem że oddam mu pozycje bo obrona nie ma sensu, ale okazało się, że moja pomoc nie jest nawet potrzebna Ostatecznie i tak lepsze miejsce niż się spodziewałem, bo szybsi mieli swoje problemy. Jeszcze taka sprawa czy też macie taki problem, że nie działa wam inżynier wyścigowy? Na singlu wszystko śmigało a na multi kompletna cisza. Od razu dodam, że w opcjach mam zaznaczone "zawsze" czy jakoś tak, na serwerze online nawet słowa nie powie, a czasami w trybie kariery potrafił powiedzieć coś przydatnego. Mógłby ktoś wrzucić powtórkę?
  13. Musiałem wyłączyć, bo sprzęt niedomaga. Na takim torze jak Algarve włączone cienie nie miałyby u mnie żadnego wpływu na fps'y ale już na Oulton Park w trzecim sektorze tracę 20-25 kl/s, więc dla świętego spokoju nawet nie testuję gdzie mogę sobie pozwolić na cienie tylko cały czas trzymam na off.
  14. No jasne Zapomniałem dodać, że jestem wdzięczny, bo byłem przekonany że mam jeszcze troche czasu a tu nagle słysze 4 sekundy do startu