Rufi79

Użytkownicy
  • Ilość dodanej zawartości

    12
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

O Rufi79

  • Ranga
    Member

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Polska
  • Platformy
    PS4
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Nick (PSN, XO Live, Steam)
    Rufi79
  1. Ja startowałem na twardych slikach, a potem na deszczowych, które o dziwo miały do końca wyścigu wręcz wzorową przyczepność. W takich warunkach zmiana ponownie na suche jest kompletną bzdurą.
  2. Szkoda gadać. Gra odpaliła mi się w chyba 20 klatkach i jakiejś pikselozie. Zresetowalem więc podczas quala. Po ponownym połączeniu szlak trafił zachowane setupy... ustawiłem z pamięci, ale już nawet nie zdążyłem wyjechać aby wykręcić jakikolwiek czas. Kolejna niespodzianka to początek wyścigu i ujęcie że zderzaka...i właściwie w tym momencie odechciało mi się grać...to tyle Gratki dla szczęściarzy którzy nie mieli problemów.
  3. Ja również jestem chętny
  4. Hej. Nie mogę dzisiaj wystartować. Ważne sprawy rodzinne. Powodzenia.
  5. Kurczę, ja zapomniałem potwierdzić. Sorry.
  6. Przepraszam za dzisiejszą absencję. Jestem chory i niezdolny do jazdy.
  7. Za headset przepraszam, mam kamerkę od 2 dni i zapomniałem, że może też robić za mikrofon. Co do wyjścia w R2- cóż, po 2 kółkach awaria silnika i w złości chyba opuściłem grę. Potem mnie oświeciło, że nie powinienem. Jeszcze raz sorry.
  8. Rufi79- Ferrari F50 - #21
  9. Dawno się tak nie nabluźnilem jak podczas wczorajszego wyścigu. Stint 1 w miarę, dobry start na P1, ale potem dwa razy pod rząd spiny...myślę co u licha? Szybka analiza sytuacji i konkluzja: wyłączona TC. Potem już w miarę dobre tempo i trochę walki. W sumie P4. Stint 2 to tragedia. Ktoś mnie stuknął ostro na 4tym kółku i to głownie pogrzebało szanse na dobry wynik. Potem jeszcze trochę własnych błędów i w sumie P9 Dzięki za fajny Porsche event. Czekam na kolejny. Do zobaczenia na torze.