SeaAngel

Użytkownicy
  • Ilość dodanej zawartości

    447
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

60 Excellent

O SeaAngel

  • Ranga
    Super license
  1. Niby preordery... ale przypuszczam, że w sprzedawanych wersjach pudełkowych nadal są kody na japońce.
  2. I co Mariusz? Nie było Cię!
  3. To zrób - ja wolę takie, to robię takie. W przyszły piątek pewnie mnie nie będzie, to zwalniam termin. Nie wiem, czy przejedziemy wszystkie, szczególnie, że ja dzisiaj jestem trochę wypompowany (dzisiaj długa jak na mnie trasa była, a w dodatku to co się działo na drogach, to jakiś skandal).
  4. Nie mam nic przeciw lotnemu, ale jak już się bawić w bezpieczeństwo, to start na wyjściu z zakrętu, a nie na prostej, bo to i tak niewiele zmieni. Przy ewentualnym głośnym sprzeciwie przeciw startowi lotnemu nie powinniśmy jednak forsować tego na siłę.
  5. Wiem, że czekałeś. Z drugiej strony to jakbym Cię nie znał i nie wiedział, że jedziesz na lagach, to bym pomyślał, że Aligator powrócił Ogólnie nie chodzi o ten wczorajszy wyścig, ale o to, że warto zawsze być chociaż na nasłuchu (dotyczy wszystkich), bo nie będę się zatrzymywał, żeby coś napisać. I to też dotyczy wszystkich: jak wiadomo, że ma się lagi, to proszę o zwiększoną ostrożność. I może też warto odświeżać sobie punkt CRC o overlapie przy wyprzedzaniu po wewnętrznej.
  6. No niestety, nie miałem jak powiedzieć, bo nie było Cię na nasłuchu :(
  7. Spoko, żalu żadnego do nikogo nie mam. Jak już pisałem, zwykle ignoruję takie sprawy, ale dzisiaj po prostu było tego wszystkiego za dużo (w pierwszym wyścigu chyba 4 stuknięcia + porządny dzwon na dobitkę). Co do Twojego wyprzedzania Mariusz - Aero wskoczyło chyba na +8/+2. Niby niewiele, ale leciałeś prawie że prosto, choć przyznajesz, że miejsca miałeś sporo - tyle, że przy tej prędkości nie miałeś szans z niego skorzystać i dopiero moje Renault musiało Ci pomóc skręcić. Sam z resztą wiesz, że bez overlapa to możesz się wciskać pod boty, a nie pod ludzi.
  8. W pierwszym wyścigu co się działo to masakra. Lag lagiem Mariusz, ale to szczególnie powinieneś ostrożniej hamować, a nie "jak dzik w sosnę". Ale powiedzmy, że w pierwszym bym i tak nie dogonił KXN, ani EERY'ego, więc olać to. Tutaj natomiast 2 wyprzedzania z drugiego wyścigu, gdzie spadłem kolejno na 3 i 4 miejsce. Jakby pierwszy wyścig był w miarę spokojny, to bym to olał, ale dzisiejsza jazda to była jakaś tragedia.
  9. Piątek (24.11), 19:30 Tym razem powinno być spokojniej i bezpieczniej, bo i tory bardziej znane* i pojazdy spokojne w prowadzeniu, niemniej skoro są to wyścigi, które jeździmy raczej bez przygotowania, to na ten i pewnie kolejne "fanrejsy" zostaną wyłączone usterki mechaniczne. Uszkodzenia pozostaną, ale tylko w stopniu utrudniającym jazdę, natomiast nie będzie można zniszczyć kompletnie samochodu. Jeśli nie pojawi się nagle jakimś cudem tłum ludzi, to tylko pierwszy wyścig pojedziemy z kwalifikacjami (traktowanymi bardziej jako poczekalnia), a kolejne już czysty wyścig (po 10 minut każdy). Nie wiem, czy się uda przejechać wszystko, ale póki będą minimum 3 chętne osoby, to jeździmy. *chociaż starałem się wybrać te, których jeszcze nie jeździliśmy nigdzie lub mało i z powstałej puli torów na ile to możliwe dopasować kraj pochodzenia samochodu do toru (6/8 przypadków pasuje) Ford Mustang RTR - Long Beach Toyota GT-86 "Rocket Bunny" - Fuji GP KTM X-Bow - Red Bull Ring krajowy Ginetta G55 - Snetterton 200 Aston Martin Vantage - Circuit of the Americas - tor krajowy BMW M3 E92 - Ruapana Park GP Porsche Cayman Clubsport MR - Nurburgring Sprint Ford Mustang Boss 302R - Watkins Glen International krótki ZAPRASZAM
  10. A tak swoją drogą dziwna sprawa. Na screenach z kwalifikacji nie widać iOstry. Jak wyścig się ładował, to inni też go nie widzieli, a mi się wyświetlał bez wciśniętego READY/GOTOWY. Bym nawet o tym zapomniał, ale na starcie duch jego samochodu znalazł się przede mną. Dlatego już na starcie ostro przyhamowałem. Jakie było moje zdziwienie, gdy zamiast lekkiego puknięcia przeniknąłem przed ducha.... którego widziałem aż do samego końca przejeżdżając przez prostą startową.
  11. Wystarczy mocno opóźnić dohamowanie na pierwszym zakręcie i od razu poczujesz różnicę w działaniu przedniego spoilera
  12. Na wczoraj próbowałem Twój setup, ale musiałem go trochę przerobić, bo przy tej nadsterowności co dałeś, to bym się zabił na pierwszym okrążeniu. Ale chłodnica była w sam raz Oczywiście czekam na setup pod Monaco, chociaż już wiem, że softy i max docisk to będzie u mnie podstawa. Nawet jak będę musiał 2x wymieniać opony to co to jest przy 5-krotnym prostowaniu spoilerów ;p
  13. Ja jeszcze nigdy nie musiałem naprawiać silnika, ale od pierwszego wyścigu jest przygotowana taka strategia jako najwyższa na liście.