Sir Siekier

Moderatorzy
  • Ilość dodanej zawartości

    624
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

414 Excellent

1 obserwujący

O Sir Siekier

  • Ranga
    Error
  • Urodziny May 1

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Gdynia / Crawley
  • Platformy
    PS4
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Nick (PSN, XO Live, Steam)
    errorpl
  • WWW
    https://www.facebook.com/Mala.Liga.LTE/

Ostatnie wizyty

582 wyświetleń profilu
  1. To ja odpalilem kolege Boxera nikt inni. Tak wyszlo. Sent from my MI 5 using Tapatalk
  2. Ewentualnie bedzie musial zgadzac sie i przytakiwac Mietkowi przez caly wieczor
  3. Dobra Kubus... Przezyjmy to jeszcze raz... Najpierw walisz we mnei jak w beben! Dlaczego?? Gdzie Kultura :? No a teraz wisienka na torcie... Bo jak wiadomo Jak sie Vettel denerwuje gdy ktos w Hamiltona laduje
  4. Ja powiedzialem Szogunowi abysm sie sciesnili. Emocje siegnely zenitu! Ten pierwszy powinien wybierac taktyke.
  5. Ty Seba ale no wszystko wszystkim ale kare ci trzeba dac!! Moze wes wydepiluj sobie brwi!! Zrob zdjecie i wystawimy na fb. Taka kara i gra gitara
  6. Jas!! Teraz droga prosta do Mistrza świata! Sent from my MI 5 using Tapatalk
  7. Coz to za emocje.. malo nas malo nas coraz mniej.. jednak temperatura coraz wyzsza... Qwali super poszlo p3 a malo treningu bylo. Tyle wygrac R1 faktycznie cos tam sie stalo. Jednak tak bywa. Wg mnie bardzo dobrze sie stalo ze pojechalismy. No co do mnine to myslalem o p3. Niestety raz na zakrecie co go nie ma wpadlem w wir czasu... stracilem chyba z 6 pozycji.. potem juz tylko...maska wystawala wyzej i wyzej ... Generalnie porazka. R2.. Jak wiemy R2 ma to do siebie ze ci gorsi z przodu startuja..Na p2 startowalem ja. Szoguna faktycznie nie poprosilem moim slynnym "Szogun przepusc mnie prosze" i dlatego tak dlugo sie trzymal przedemna. Ja przyjacielsko co kilka zakretow lekko go pukalem w zderzaczek aby wiedzial co nad chodzi... Tak sie chlopina wystraszyl ze gdy go wyprzedzalem to zahamowal w sumie w polowie prostej i jeszcze Bartasa lekko zdenerwowal. Ja od tamtego momentu samotnie do mety. Prawda jednak jest taka ze mialem przygody, Kuba byl szybszy Kuba mial lepsze opony i pozniej zjechal ale to ja jestem Taktykiem :). Najpierw wykonalem undercuta i do boxu wjechalem na kolko wczesniej.. Kuba majac dobre tempo zblizal sie. Jednak gdy on wyjezdzal z boxu ja go minalem z wielka predkoscia. No i potem pojawil sie on Szogun nasz polski zolnierz! Dublowanie Szoguna to jak czytanie ksiazek Agaty Christie pelne emocji. Jedyna skuteczna metoda to strach. Wjezdzamy na prosta widze ze Szogun zjezdza na prawo za co brawo bo tak nalezalo zrobic. Jednak ja wjezdzam za niego. napedzam sie. Na to Szogun skreca na lewo aby przygotowac sie do zakretu. Tu bylo miejsce aby zwolnic i mnie puscic. Jednak nie Szoogun chce wejsc w ten zakret na predkosci prawidlowej. No to ja wiedzac ze technike mam lepsza wjezdzam obok. Lekko zaciesniajac mu tor jazdy przez co wypycham go z toru. Jak bardzo serce me zaczelo sie cieszych gdy widze ze Szogun niczym rakieta Balistyczna Kima laduje sie pod kola Kubu.Tak wiec Szogun okazal sie moim narzedziem. Moim kablem od zelazka ktory bije sie niewierna zone gdy zupa byla za slona.. On byl plugiem uzyzniajacym moje pole prowadzace do wygranej. W zwiazku z tym poddam sposob w jaki szogun dal mi sie zdublowac jedynie pod dyskusje. nie bede wolal o kare poniewaz to on dal mi p1. Alez bylo wspaniale Teraz jak wiemy nadchodzi premiera PC2. Ja nie nabywam tej gry odrazu. Dlatego tez na pewno wyscig w niedziele na Imoli sie odbedzie. Ilu nas bedzie nie wiem. ale wiem ze jesli beda emocje jak teraz to napewno bedzie fajnie. Sebastianie moj ty kochany... Ja cie nie wypchnalem poza tor Bylo troche DTM ale no to w ramach walki na torze ty byles ciasno ja ciasniej....zreszta zobaczmy to jeszcze raz.
  8. do

  9. Pojedynek Error Vs Mietek... Pierwszy mecz dla Errora 2:1 Drugi mecz dla Mietka 2:0 Co o meczu powiedzial ten niedoceniany Error. Tak witam, podszedlem do meczu bardzo skoncetrowany. Jak mawia Tomasz H. chcialem dac cos wiecej z okolic watroby. Mietek byl faworytem i tak tez sie zachowywal przed meczem. Jego Bunczuczne zachowanie spowodowalo ze zadzialo to na mnie mobilizujaco.. Juz w na poczatku przejalem inicjatywe. Choc strzalow nie oddawalem wiele to jednak bylem wiekszym zagrozeniem.. Bylem jak tam mamba w polu karnym Mietka. Mietek wybitnie zestresowal sie po pierwszym moim golu i zaczal popelniac bledy..No i udalo sie strzelic gola 2go. Tym samym z watroby wydobylem juz wszystko... Na to wszystko Mietek zaczal zagrywac nie fair... Zaczal dyszec do mikrofonu... Takich detali nie uslyszy zwykly ogladajacy ale ja to odczulem.. Krotka niedyspozycja i ostatnia minuta i jest 2:1. Wygrywam i jestem padniety. Drugi mecz to mecz bardzo wyrownany.. az do momentu w ktorym to Mietek zaczal mnie przekonywac ze inaczej bedziemy grac niz nasz organizator napisal.. Rozproszyl mnie... w ostatniej minucie strzela gola nr 2.... przegrywam. wychodzi trzaskam uszami i po moim udziale w turnieju. Mietek byl tego wieczoru do przejscia.. wlasciwie to ja go przeszedlem ale wrocily demony przeszlosci i przegralem w ostatnim momencie. Dzieki. Licze na wiecej turniejow
  10. Prosimy aby kazdy z was byl dostepny online. Chodzi o latwiejsze wysylanie zaproszen!! Niedlugo zaczynamy! Teraz wszystkie niejasnosci i watpliwosci i pytania ida w kont! Teraz walka na torze!
  11. Mega petarda!! Super komentarz!! Ja jak bede mial 5min to wrzuce moj pojedynek z Guziem w grupie. Sent from my MI 5 using Tapatalk
  12. No i co zrobisz jak nic nie zrobisz? Sent from my MI PAD using Tapatalk
  13. No co zrobisz jak nic nie zrobisz Sent from my MI 5 using Tapatalk
  14. do

    Prosimy o Like!