Sieniu

Użytkownicy
  • Ilość dodanej zawartości

    285
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Posty dodane przez Sieniu


  1. Ja dodam od siebie jedno że nie zgodzę się z tym że kierowcy w rzeczywisty seriach wyścigowych wiedzą wszystko z wyprzedzeniem wręcz przeciwnie są serie które maja dwa czasem trzy wyścigi w weekend i np.w Sobotę jadą w pięknym słońcu a w niedzielę na 10 minut przed startem zaczyna padać deszcz i co taki kierowca miał czas żeby się przygotować,albo jadą wyścig 6h i żadna prognoza pogody nie przewidywała deszczu setup na sucho a tu nagle deszcz ulewa zjazd po deszczowe i jadą nikt tego nie przewidział.. A sędziowie przerywają wyścigi czerwoną flagą jak warunki są naprawdę koszmarne i duża większość stawki ma problem z jazdą w zeszłym roku było tak w serii WTCC że był basen na torze,specialnie nie porównuje do F1 bo tam to nawet kałuża w pit niektórym przeszkadza,w WEC na Fuji też przerwali bo LMP sobie nie radziły z basenem ale są to wyjątki,wiele serii śmiga w ulewach DTM,Lamborghini ST ,ADAC GT Masters,V8 super cup.I uważam że wczorajsze warunki nie były najgorsze jakie widziałem nawet uważam że w drugim pokoju były gorsze bo mieli prawdziwe oberwanie chmury.My próbujemy w jeden wieczór a dokładnie 1h:15 minut odtworzyć coś co kierowcy robią w dwa dni sobota Kwalifikacja,Niedziela wyścig(nie zawsze tak jest),plus do tego że znamy tory i mamy możliwość trenowania cały tydzień w każdych warunkach dostępnych w grze a w rzeczywistości przyjeżdżasz z ekipą w piątek trenujesz na sucho kwali na sucho a w niedziele deszcz :D i co prosisz organizatora o zmianę pogody..Dziękuje i nie obierajcie mnie źle ja też nie lubię jeździć w deszczu 

    3 osoby lubią to

  2. Włoska mokra robota wykonana na 100% jako ze trening do wyścigu ostatni przeprowadziłem w niedziele rano we mgle to byłem przygotowany na takie warunki,a deszcz no cóż w deszczu to ja po Imola dwa razy w tamtym tygodniu się ścigałem wiec co mi tam pojechać i Monza. Tak wiec Kwali czas wykręciłem na P3 nie oczekiwałem nic więcej bo nie przepadam za tym torem,a wyścig zaczął się we mgle i deszczu wiec szybka zmiana w strategi i poszedł pierwsza szykana tracę pozycje po zachowawczym przejeździe ale po chwili zyskuje dwie i jadę na P2 dość długo utrzymując stratę do sylwestra który popełnia błąd i ładuje na bandzie z lewej strony po drugie szykanie dzięki czemu ja wchodzę na P1 którego nie oddaje już do mety po mimo fatalnego błędu w tym samym miejscu co sylwester.

    I tak na marginesie nie zgodzę się z pewnymi tutaj tekstami ze jeśli ten czy tamten ma problemy to coś w tym jest,jest tylko jedno trenowanie BL na sucho nic więcej nie jest tego przyczyna. Wiec czuje się pełno prawnym wygranym tego wyścigu

    Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

    3 osoby lubią to

  3. Lotny start ma tylko jedna wadę jeśli kogoś wywali na formujący i jego auto jakimś cudem zostanie na torze to każdy kto je wyprzedzi dostaje karę czasowa lub przejazd przez PIT. I ja bym zostawił jak jest bo jest to element strategiczny kiedy gasną światła liczy się czas reakcji,a czekanie z wyprzedzaniem do lini S/M trochę to skomplikuje ale to jest moje opinia

    Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

    1 osoba lubi to

  4. Do pierwszego wyścigu podszedłem zupełnie nieprzygotowany ostatni trening i ustawianie samochodu robiłem jeszcze w starym roku,wiec na wiele nie liczyłem. Kwalifikacje to czas dający start z P5 pierwsza trójka po za zasięgiem. W wyścigu celowałem w max P4 bo miałem niewielka stratę do Errora który właśnie z tej pozycji startował a wiedziałem ze napewno coś zrobi w wyścigu i wystarczy się go blisko trzymać,o dziwo dość długo jechał dobrze i nawet udało się wykorzystać błąd Diego i awansować na P4 bez walki z errorem który również zyskał pozycje,starałem się utrzymać za i wyczekując błędu kolegi liczyć na P3 długo nie czekałem i errorek popełnia błąd ale jego zachowanie po błędzie jest tak tragiczne i bezmyślne ze zamiast spojżeć czy nikt nie jedzie postanawia wiecheć wprost pod moje auto które po tym kontakcie jest poważnie uszkodzone i jestem zmuszony do podjęcia ryzyka i zjechania na przedwczesny PIT po którym ląduje na przedostatnim miejscu,od tego momentu liczyłem tylko na to ze nie zacznie padać i uda się coś odrobić i to się udało kończę wyścig na P3 po gonitwie o być albo nie być w tym wyścigu.

    Wideo

    Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


  5. Na początku chciał bym podziękować organizatorom @axeMaltesse i @sebaws za zorganizowanie ciekawego eventu i oby tak dalej macie fajne pomysły i trzymajcie się tego,oczywiście grono sędziowskie też zasługuje na podziękowania za dobrą robotę choć był to jeden z nielicznych eventów gdzie naprawdę było mało protestów i poważnych akcji na torze.
    Był to ostatni wyścig serii GT1 który okazał się dla mnie  najtrudniejszym wyścigiem od początku mojej przygody z wyścigami online i cały wyścig nie potrafiłem się skupić na jeździe ale jakoś się udało,początkowo miałem zamiar nie startować w kwali ale postanowiłem spróbować,efekt czwarte pole startowe,przez rozkojarzenie i tak na starcie spadam na P10 po chwili udało się uporać z myślami i zacząłem odrabiać straty wyprzedzają kolejnych kierowców w miarę łatwo aż trafiłem najpierw na @Gustaw który kolejny raz postawił wysoko poprzeczkę ale udało się znaleźć sposób aby go wyprzedzić i kolejny na celowniku był @Sir Siekier vel Error który nie wytrzymał presji i w szykanie popełnił błąd który ja wykorzystałem i dzięki temu ukończyłem pierwszy wyścig na P2 
    Drugi wyścig w deszczowych warunkach nie napawał mnie optymizmem i tak też było przez większość wyścigu najpierw @Starzi535 uderza mnie w tył i uszkadza mi zawieszenie co strasznie utrudnia mi jazdę później kilka przygód dwa kontakty z @Marta__PL jeden z moje za który przepraszam a za pierwszy nie mam urazy bo ty straciłaś więcej,miałaś szansę na P1,po mimo tego udało mi się skończyć na P3. Podsumowując cały event uważam go za najlepszy w moim wykonaniu wszystkie wyścigi na Podium po za jednym felernym występie na SPA gdzie zostałem tego pozbawiony ale nie można mieć wszystkiego,no i dzięki temu przez cały event miałem sporo fajnej i czystej walki z @Popiolek1986 @Gustaw @sylw3k89 @Diego043 @Marta__PL @axeMaltesse i wszystkimi o których zapomniałem dzięki wam wszystkim i do zobaczenia na torze nie.
    a to mój ostatni wyścig 

     

    1 osoba lubi to

  6. nie wiem czy to coś w niesie do waszej dyskusji o defensywnym blokowaniu nie oddawaniu pozycji i trudności wyprzedzania na torze który w mojej ocenie był dość szeroki i można było dobrze przygotować atak bez uderzeń zepchnięć itp. w ramach takiego jak by szkolenia zamieszczam Filmik z mojego kokpitu z niedzielnego wyścigu w Monaco fakt nie GTS lecz project cars 2 ale chodzi o pokazanie że można jechać czysto i wyprzedzić co prawda trwało to 11 minut,chodzi o to żebyście się szanowali na torze i potrafili czysto walczyć bo to że ktoś ma lepsze tempo nie upoważnia go do spychania innych,albo że ktoś ma inny punkt hamowania trzeba mieć ograniczone zaufanie do jadącego z przodu i atak przygotować z głową a nie na hura.Jeśli uznacie że złe miejsce na taki filmik i post to śmiało go możecie usunąć lub przenieść.Pozdrawiam i miłego oglądania,jak znajdę czas to przygotuję coś z GTS bo też było ciekawie 

     

    2 osoby lubią to

  7. Ależ to był weekend wyścigowy w moim wykonaniu,nigdy tyle razy nie byłem na podium w tylu wyścigach,najpierw pierwsze zwycięstwo wpadło w GTS w zawodach FIA później 2h wyścigu który zakończyliśmy przed czasem bo zostaliśmy w trzech, kolejne zwycięstwo wpadło w Help Helena CUP No i na koniec Monaco w którym pierwszy wyścig P1 a drugi P3

    Ale od początku kwalifikacje nie poszły po mojej myśli najpierw kilka błędów,później natrafiłem na innych kierowców i jedyne co udało się wykręcić to trzeci czas.Chcial bym przeprosić Ralfinio w którego uderzyłem podczas Kwali jak wyjeżdżał z alej serwisowej mój błąd za blisko prawej jechałem mam nadzieje ze nie dostałeś żadnej kary.

    No to start do R1 z trzeciego pola,wyszedł dobrze i udało się utrzymać pozycje i trzymać dość blisko Diego i Sylwester dzięki temu po błędzie Sylwestra w pierwszym prawym zakręcie zyskuje jedna pozycje i nadal staram się utrzymać za jadącym na P1 Diego który w przed ostatnim prawym zakręcie popełnia błąd i dzięki temu zyskuje kolejna pozycje i wskakuje na P1 którego już nie oddaje do końca wyścigu pomimo jednego poważnego błędu.

    Do drugiego wyścigu startuje z P13 mając przed sobą axeMaltesse i Popiołka a za plecami Sylwestra po kilku nie udanych próbach ataku podjąłem decyzje ze zjadę do PIT na zmianę opon może uda się wyjechać na w miarę czysty tor,wjeżdżam do PIT a mechanicy nie zmieniają opon tylko robią naprawę czego to ja niewiem,przez to spadam na P15 i biorę się za odrabianie strat i ewentualnie budowaniu przewagi żeby dojechać na jakimś sensownym miejscu bo i tak musiałem jeszcze raz zjechać żeby wypełnić regulamin i zmienić opony,zjeżdżam po opony i bez napraw jadę dalej (12% tył 4% przód 2% silnik i 5% prawe zawieszenia),przy wyjeździe dostaje +10s kary i ląduje 3,3s za Gustawem i 2,4s przed Marta czyli na P4 cel był jeden wyprzedzić Gustawa i zbudowanie jak największej przewagi zeby utrzymać chociaż P4,ale Gustawa postanowił utrudnić mi to zadanie i przez 11minut stawiał opór ale ostatecznie udaje się go wyprzedzić na ostatnim okrążeniu i jedyne co mnie ratowało aby utrzymać P3 z kara +10s to jego błąd i tak tez się stało na przed ostatnim nawrocie popełnił błąd i udało się zachować trzecie miejsce.

    Mój wyścig

    Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

    1 osoba lubi to

  8. Generalnie co do mojej sytuacji z errorem jadąc na P2 miałem 6s straty do P1 czyli minimalne szanse ale jednak jakieś na wygranie wyścigu dojeżdżając do szykany przed S/M mam 0,4-0,6s do dublowanego Errora pojawia mu się niebieska flaga,nie odpuszcza do prawego zakrętu mam znowu 0,4-0,6s do kolegi nadal jeździe swoim tempem,później popełnia błąd który pozbawia mnie szans na walkę o P1 a tym bardziej o utrzymanie P2. Dodam ze nie walczył z nikim i wystarczył ze odpuści na ułamek sekundy co w jego przypadku nie zmieniło by nic a w moim dał by dużo,ale najwyraźniej zapis o dublowaniu i ułomność gry niema nic tutaj do gadania i cała sytuacja to zwykły pech mam nadziej ze nikt nie będzie w takiej sytuacji bo sam będę wnioskową o nierozpatrywanie tego wniosku tylko o uznanie tego za incydent wyścigowy

    Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


  9. Ja składam wniosek na Errora za zignorowanie niebieskiej flagi która pojawiła mu się w szykanie bus stop mimo tego pojechał i w konsekwencji popełnia błąd w Rouge i ja dostaję rykoszetem i z P2 spadam na P7 bo uszkodzenia samochodu są tak duże że nie da się jechać,a tłumaczenie że jechał swoim tempem nie przemawia do mnie więc to wy zdecydujcie i podejmijcie decyzję 
    Film

    Moment w którym otrzymał informację o tym że zbliża się szybszy kierowca 
    24167408_1694208013982747_285047497_o.jpg


  10. 11 minut temu, cieglo napisał:

    Poniżej 85%? To by uzasadniało moją awarię silnika w R2 (miałem 75% otwarcia). Nie wiedziałem też, że przeciąganie biegów wpływa na trwałość silnika. Co do redukcji to nie po to właśnie jest blokada zbyt szybkiego zbijania żeby przeciwdziałać uszkodzeniom? Używasz tego?

    każdy to ma z automatu ale tak czy siak w Mercedesie z 2 na 1 bieg można dość szybko zbić i to się też odbija na żywotności no 75% to mało szczególnie w R2 gdzie dystans jest większy i jedzie się bliżej innych 

  • Kto jest online?   0 użytkowników, 0 anonimowych , 2 gości (Zobacz całą listę)

    Brak zarejestrowanych użytkowników online