Gustaw

Czym jeździmy na co dzień + zdjęcie

59 postów w tym temacie

O 25.05.2017 o 16:22, KaczyVR6 napisał:

Fajny pomysł Gustaw....

Tym jeżdże Ja....Nissan Murano

20170715_173526.jpg

 

A to mojej Żonki :D Toyota RAV4 - II

20161119_111116.jpg

A to moja stara VR6...chlip chlip

DSC00023-1-1.jpg

 

 

 

Aktualizacja!

Szybki z przód przyciemniłem w Murano...jeszcze tylko koła 20 cali i wsio...

2 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Aktualizacja zdjęć ?:037:Ile pali to Murano? Jeździsz na 95/98/LPG ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

98 benzynka...tak na trasie na spokojnie 10-13 ,miasto nawet 20 i wiecej zależy jaką mam nogę danego dnia ale średnio 15-18...ale myślę nad lpg tylko cena do Murano ponad 6 tyś....aktualizacja ,szybki z przodu przyciemniłem, tył jest w serii...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Godzinę temu, KaczyVR6 napisał:

98 benzynka...tak na trasie na spokojnie 10-13 ,miasto nawet 20 i wiecej zależy jaką mam nogę danego dnia ale średnio 15-18...ale myślę nad lpg tylko cena do Murano ponad 6 tyś....aktualizacja ,szybki z przodu przyciemniłem, tył jest w serii...

Po pierwsze - zmień gazownika. Z tego co widzę, VQ35DE jest na pośrednim wtrysku. Całkowity koszt instalki wraz z robocizną gazownika powinien spokojnie się zamknąć w 4k zł. , no niech będzie 4,5k zł. 240 KM bez turbodoładowania spokojnie obsłuży jeden parownik pokroju KME Gold GT (max. KME TWIN), wtryski - 6x barracuda 130, jakaś konkretna butla plus reszta. Ja mam 250 KM i jeżdżę na takim zestawie, szwagier ma po sofcie 300KM i tez jeździ bez problemu na takim zestawie ;)

No chyba że ja mam złe info i Twój silnik ma bezpośredni wtrysk, lub po prostu sama konstrukcja auta/miejsce pod maską wymaga dużej rzeźby i to winduje cenę - wtedy OK ;) Ale wydaje mi się, że po prostu mocno przegięli z ceną :upup: Na Twoim miejscu nie odpuszczał bym pomysłu z LPG tylko po prostu poszukał ogarniętego gazownika nie łasego na łatwą kasę ;)

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Można i za 3,5 tyś włożyć,  ale to nie o to chodzi.Do tego silnika musi być Instalacja z wysokiej półki inaczej będzie kupa. I taką mi dużo ludzi poleca- Staga z lubryfikatorem ,reduktor do 350 km Drago Sport, butla 70 litry do kola zapasowego , wtryski też staga z komputerem sterujący 6-8 cylidrów ,cena 6200 zł u mnie we Wrocławiu. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A czym ten silnik się wyróżnia, że trzeba tam pchać najdroższe komponenty? Kto Ci wmówił takie głupoty że musi być wysoka półka inaczej kupa? Jak sprawdzone w wielu różnych autach KME Gold GT (lub TWIN jak chcesz mieć święty spokój), Barracuda 130 Cię nie przekonuje to cóż, Twoja kasa i wydawaj ją jak chcesz :037: 

Wszystko zależy od tego, jak to później zostanie zestrojone na gazie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Napisano (edytowane)

a ja tam jestem tego zdania że gaz jest do kuchenek i koniec :) i fryturą czy kuchenką z rury zalatuje to woła pomstą do nieba 

a na upartego są też instalacje do silnika typy boxter turbo i tak naprawdę można też zamontować do diesla. 

a można oszczędnie jeździć czy na ON czy na PB w zależności od auta i silnika no ale Nissan ten do oszczędnych nie należy to też rozumiem gaz w jakiś sposób.

Edytowane przez Gustaw
1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
7 minut temu, Gustaw napisał:

a ja tam jestem tego zdania że gaz jest do kuchenek i koniec :) i fryturą czy kuchenką z rury zalatuje to woła pomstą do nieba

Wybacz ale to jest wymówka ludzi... głupich ;) Rozumiem w nowym aucie za 500k zł, czy wymierającym klasyku którego ceny już tylko idą w górę, ale tu mówimy o co najmniej 10 letnich dupowozach, na które stać przeciętnego Polaka. Każdy kto choć trochę umie liczyć nie ma z tym żadnego problemu.

Widziałem jak wyglądają głowice aut, które przejeździły ponad 100tys. km na gazie (mowa oczywiście o gen. 3 i wzwyż oraz porządnie wystrojonym) i nie wyglądało to źle. A nawet jakby trzeba było to wyremontować, to i tak te 100tyś na gazie się nam kilkukrotnie zwraca.

Skoro da się ok. dwukrotnie oszczędzać, i nie musieć jeździć gnojowozem, to dlaczego mam się upierać przy PB?:rolleyes:

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
4 minuty temu, Med napisał:

Wybacz ale to jest wymówka ludzi... głupich ;) Rozumiem w nowym aucie za 500k zł, czy wymierającym klasyku którego ceny już tylko idą w górę, ale tu mówimy o co najmniej 10 letnich dupowozach, na które stać przeciętnego Polaka. Każdy kto choć trochę umie liczyć nie ma z tym żadnego problemu.

Widziałem jak wyglądają głowice aut, które przejeździły ponad 100tys. km na gazie (mowa oczywiście o gen. 3 i wzwyż oraz porządnie wystrojonym) i nie wyglądało to źle. A nawet jakby trzeba było to wyremontować, to i tak te 100tyś na gazie się nam kilkukrotnie zwraca.

Skoro da się ok. dwukrotnie oszczędzać, i nie musieć jeździć gnojowozem, to dlaczego mam się upierać przy PB?:rolleyes:

ja Ciebie nie nazywam gupim bo używasz instalacji gazowej także sobie daruj kolego.

napisałem też że rozumiem montaż takowej a aucie które pali dużo wachy 

ale jeżeli mi auta palą 5,5-6 ON czy drugie 7.5 - 8 PB to średnio widzę tu zwrot w/w instalacji i na pewno mam mniej komplikacji zasilając te auta jednym rodzajem paliwa.

i nie jeżdżę gnojowozem chyba że bierzemy pod uwagę Case czy Lamboghini które gnój czasem ciągają ale i tak są więcej warte jak twoje ekstra bryki z gazem Med. 

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Hehe, też  myślę jak ty Gustaw, ale Med też ma racje...szkoda mi już tyle siana lać a od Marca już 22 tyś  kilometrów zrobiłem...nie wiem zobacze, ale raczej sie skusze...czytałem,  że te gazy najnowszej generacji silnika nie katują jak te stare na parownikach...zobaczymy.

2 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Napisano (edytowane)

7 minut temu, KaczyVR6 napisał:

Hehe, też  myślę jak ty Gustaw, ale Med też ma racje...szkoda mi już tyle siana lać a od Marca już 22 tyś  kilometrów zrobiłem...nie wiem zobacze, ale raczej sie skusze...czytałem,  że te gazy najnowszej generacji silnika nie katują jak te stare na parownikach...zobaczymy.

http://www.auto-swiat.pl/eksploatacja/jak-dzialaja-najnowsze-instalacje-lpg/f0l5ch

u-ZktkqTURBXy8yNGFlMzZjM2QxMDQyYTMwNjY4NjA5NjZlYzZmMmE0NS5qcGVnkZUCzQMMAMLD.jpg

Edytowane przez Gustaw
1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Gustaw, napisałeś że gaz jest do kuchenek i koniec, nie podając żadnych rzeczowych argumentów.

Tak jak Kaczy pisze, erę instalacji I i II generacji mamy już dawno za sobą, więc te jęczenie na instalacje LPG są śmieszne. Co do aut które palą mało PB i robią mało km się zgadzam.

No i mało mnie obchodzi zasobność Twojego portfela.

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
3 minuty temu, Med napisał:

Gustaw, napisałeś że gaz jest do kuchenek i koniec, nie podając żadnych rzeczowych argumentów.

Tak jak Kaczy pisze, erę instalacji I i II generacji mamy już dawno za sobą, więc te jęczenie na instalacje LPG są śmieszne. Co do aut które palą mało PB i robią mało km się zgadzam.

No i mało mnie obchodzi zasobność Twojego portfela.

A doczytałeś do końca chociaż moją wypowiedź , a na dzień dobry wyskakujesz że jestem głupi ?$%@?  

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

LPG i CNG jest uznawane za jedno z paliw ekologicznych które ma mniejszy wpływ na zanieczyszczanie środowiska niż Disel czy Benzyna, a gdyby faktycznie tak było jak piszą w tym artykule to producenci nie montowali by fabrycznie lpg do takich silników jak 1,4T Opla nawet mercedes ma 1,6T cng w Niemczech :) nie wspomnę o bardzo nie udanej konstrukcji 1.2 i 1.4 TSI które tez maja fabryczne LPG

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Napisano (edytowane)

1.4 TSI to chyba się psuje już od samego patrzenia od pękających tłoków, usterek wtryskiwaczy i przeskakującego o ząbek łańcucha rozrządu. :(

a vw uważa że tego gwarancja nie obejmuje :D 

Edytowane przez Gustaw
2 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dodam jeszcze ze LPG i CNG występuje w wyścigach samochodowych wiec technologia jest rozwijana na poligonie doświadczalnym jak hybrydy i elektryczne źródła napędu

http://autogazaries.pl/sport-motorowy-rozwija-branze-lpg-to-poligon-doswiadczalny-testowania-komponentow-instalacji-brc,889

http://www.volkswagen-motorsport.com/index.php?id=2062&L=1

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Gustaw, najpierw piszesz że gaz nadaje się tylko do kuchenki i smród gazu z wydechu woła o pomstę do nieba, nie podajesz żadnych sensownych argumentów a na koniec chwalisz się wartością sprzętu swojego teścia :upup:

Osobiście nie mam nic do diesli, w mojej wypowiedzi chodziło mi o to, że koszty paliwa w a6c5 1.9tdi są takie same co w 2.7bit z LPG :rolleyes: więc dlaczego mam się zmuszać w dzisiejszych czasach do 1.9tdi skoro mogę jeździć 2x mocniejszym autem ?:) 

Chciałem Ci trochę nakreślić, że nie ma żadnych konkretnych wad lpg, no chyba że do Tico robiącego 2k km rocznie :) 

Nie chcę się kłócić a obalić ewentualne mity, więc jeżeli poczułeś się urażony to przepraszam. podaj choć argumentację swojego póki co bezpodstawnego twierdzenia, to podyskutujemy :)

 No offence 

 

 

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Smród Med, smród, wysychający silnik benzynowy wołający o pomoc zalej mnie pachnącą bezołowiową. Te sexowne dodatkowe okablowanie podtlenku na mojej wielkiej v8, ciągłe pierdylenie się z ustawianiem obrotów i 1000 błędów w ECU.

Nie stać na paliwo, założ gaz ale nie przekonuj mojego bydlaka żeby mi to chlał bo prędzej czy później i tak się zrzyga. 

Fabryczne LPG to ma jakiś sens, tylko jakoś nie widziałem Audi i Beaty z R6, V6, V8, V10, V12 z podtlenkiem LPG, ehh smród jak stary diesel, bieda bieda zmusza do jedzenia śmieci hehe.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

To mało widziałeś.


Bo ja widziałem i nowego Mercedes Ml i audi a8 tak że ten tego.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
9 godzin temu, Maxtoto112 napisał:

Smród Med, smród, wysychający silnik benzynowy wołający o pomoc zalej mnie pachnącą bezołowiową. Te sexowne dodatkowe okablowanie podtlenku na mojej wielkiej v8, ciągłe pierdylenie się z ustawianiem obrotów i 1000 błędów w ECU.

Nie stać na paliwo, założ gaz ale nie przekonuj mojego bydlaka żeby mi to chlał bo prędzej czy później i tak się zrzyga. 

Fabryczne LPG to ma jakiś sens, tylko jakoś nie widziałem Audi i Beaty z R6, V6, V8, V10, V12 z podtlenkiem LPG, ehh smród jak stary diesel, bieda bieda zmusza do jedzenia śmieci hehe.

Max smród ...pewnie tylko, że na poczatku XXI wieku smród i wysychajace silniki były, ale teraz jesteśmy u schyłku drugiej dekady XXI wieku , technika LPG tak poszla do przodu że teraz to na benzynie szybciej motoru padają jak na gazie...a ja na tor sie nie wybieram ,bo tam oktany z wachy pewnie wiecej mocy dają jak LPG...mi wóz służy do wożenia dupy a jak można Duuużo przy tym zaoszczędzić to czemu nie...kiedyś byłem wielkim przeciwnikiem gazu w aucie...ale wtedy technologia gazu była na poziomie Comodore C64...Teraz takie problemy z obrotami czy błedami ECU przy dobrej instalacji z wysokiej półki dobrze zestrojona i założona oczywiście w dobrym warsztacie nie istnieją, wiadomo trzeba co 10000 tyś km robić przeglądy, wymienieć filtry itp...Jade dzisiaj jestem umówiony na ogledziny i chyba raczej założe...Druga sprawa Maxiu Ty za godzinę pracy w Holandii masz pewnie z 12- 18 litrów wachy...w polsce niestety wychodzi 5-8 litrów ( przy dobrych wiatrach bo średnia to 2-4)...jak by płace były w tym kraju normalne to i pewnie bym na gaz nie patrzył...a tak szkoda tyle  Władków w komin puszczać...:0LOL:

2 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
9 godzin temu, Maxtoto112 napisał:

Smród Med, smród, wysychający silnik benzynowy wołający o pomoc zalej mnie pachnącą bezołowiową. Te sexowne dodatkowe okablowanie podtlenku na mojej wielkiej v8, ciągłe pierdylenie się z ustawianiem obrotów i 1000 błędów w ECU.

Nie stać na paliwo, założ gaz ale nie przekonuj mojego bydlaka żeby mi to chlał bo prędzej czy później i tak się zrzyga. 

Fabryczne LPG to ma jakiś sens, tylko jakoś nie widziałem Audi i Beaty z R6, V6, V8, V10, V12 z podtlenkiem LPG, ehh smród jak stary diesel, bieda bieda zmusza do jedzenia śmieci hehe.

Jak instalacja byle jak założona, są nieszczelności, to i smród jest. U mnie nic nie śmierdzi, choć parownik mam na podszybiu :rolleyes: Trzeba by nos wetknąć w rurę wydechową żeby powiedzieć czy auto w tej chwili pracuje na PB czy LPG. Ale nikt o zdrowych zmysłach chyba tego nie zrobi?:rolleyes:

Sexowne kabelki można pochować, wystarczy zamiast listwy wtryskowej zastosować pojedyncze wtryski oraz schować gdzieś parownik i pod maską wygląda jak seria. No chyba że auto bez osłon silnika jest i wszystko jest na wierzchu, to nie ma jak tego ukryć :cool:

1000 błędów ECU? Niech delikwent ogarnie silnik i osprzęt, bo jest w stanie agonalnym. Bez gazu też by było te 1000 błędów. Obroty to samo, dobre strojenie i na jałowych pracuje równiutko.

Zrzygać się nie zrzyga, co najwyżej temperatura zrobi swoje jak silnik z plasteliny.

Tak jak pisze Kaczy, dobre strojenie to najważniejsza sprawa. Ważniejsza niż komponenty z najwyższej czy najniższej półki.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeden lubi blondynki a drugi jak mu nogi śmierdzą, ja tam jestem petrol fetyszem i oprócz tego że często rury prostuje na prostej to rurę wącham i kupę rzadką na LPG robić...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

I bylem na oględzinach w sobotę zakładam gazon...nawet Pan zszedł z ceny 5200 zł.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Napisz co tam konkretnie wleci ( ECU, reduktor, wtryski) i zadbaj żeby strojenie odbyło się na drodze, przy max. Obciążeniu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

ECU - 6-8 cyl STELLA

Reduktor- LPG DRAGON SPORT  do 350 km

Wtryski- I-Plus Aergo

Tak gosciu opcykany, ma na obciążeniu sprawdzać . Zobaczymy w sobotę...ponoć za 100 zł 380 km mam robić teraz na benzynie to 120-150 km wychodzi....

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz