Maxtoto112

F1 kiedyś i dziś...

104 postów w tym temacie

Właśnie zasiadam do practice 1, Sokół i nuter w pełni fit no i tak ma być! Lecimy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Kwalifikacje super, Sebastian udowodnił, że Marina Bay to jego "dom" całe szczęście na plecach ekipa Red Bulla a Hammer dopiero za Kimim. Muszę przyznać, że takich rozwiązań w ogóle się nie spodziewałem, zapowiada się więc kapitalny race.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Katastrofa, tak można w skrócie ocenić GP Singapuru.

Zadecydowano że start odbędzie się nie za samochodem bezpieczeństwa jak to w deszczowych warunkach bywa co doprowadziło do kolizji Ferrari z Maxem.

Sebastian ewidentnie zawinił i myślę, że w tej sytuacji Mistrzostwo oddaliło się zupełnie. Taki prezent dla Hamiltona i kara za Azerbejdżan. Ogólnie w Ferrari od czasów Shumachera brakuje profesjonalistów i 3 Mistrzostwo w klasyfikacji kierowców w ostatniej dekadzie przelatuje im przez ręce.

Sainz przywiózł grube punkty i potwierdza dobry wybór dla Renault na przyszłość. 

Za dwa tygodnie power cirquit Sepang w Malezji, on to the next one.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Startują gorzej niż my w deszczu, a Kimi chyba jechał jak error z lotu ptaka :takaemotka:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zważywszy na warunki i moment obrotowy tych bestii to poszło im całkiem, całkiem. 

Kimi faktycznie nie pomógł ale to kolejny dowód na to, że kadry w Ferrari są do doopy a podpisanie z nim kolejnego kontraktu to czysty idiotyzm i parcie na sprzedaż gadżetów. Taka polityka.

Edytowane przez Maxtoto112

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Bardziej wina Ventyla jak Kimiego. Ventyl poszedł w Verstapena i razem w poszli w Kimasa.

Tu widać70f6033ade44d8cb8787a530b1315401.gif

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No tak tylko mu okulary zaparowały i zostawił po lewej miejsca na wóz drabiniasty. Ciekawe czy dalej Seb będzie go po fiucie lizał i mówił że jest ok team player, ciekawe.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Miało być bez fantazji ale pozwoliłem sobie trochę wyprzedzić fakty i naszły mnie dosyć wątpliwe choć prawdopodobne możliwości.

Skoro Nico zabrał się z reklamowanie Kubicy, a Hammer ma tytuł w ręku i wyśrubowane rekordy, Wolf i Lauda zawsze ciepło wypowiadają się o Polaku to co byście powiedzieli na transfer znudzonego Hamiltona w miejsce Massy do ekipy Williams i zakontraktowanie na rok naszego rodzynka Roberta Kubicy do ekipy "Silver Arrows" - brzmi zbyt pięknie żeby było prawdziwe ale wcale nie jest idiotycznie nie możliwe, wszystko w rękach odpowiednich osób no i przede wszystkim samego Kubika. Testy w Williamsie zapewnione, teraz czekamy na wyniki.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Testy Roberta zbliżają się wielkimi krokami i będą zamknięte dla publiczności co jest bardzo dobrą informacją, ma się zmierzyć z torem Silverstone, a potem z Di Restą na torze Hungaroring. Czekam na wszelkie info.

 

W cyrku F1 kolejny dramat w Ferrari. Tym razem oba silniki zawiodły czyli wszystko się potwierdza i to Mercedes bez cienia wątpliwości zgarnie w tym roku pełną pulę.

Raikkonen nawet nie wystartował po niezłych kwalifikacjach, a Vettel widać traci swój błysk w obliczu ostatnich wydarzeń i nie potrafi wycisnąć 110% w sezonie tak jak to robił w RED BULL RACING. Wydawało się, że 3 miejsce to wynik który musi osiągnąć, ale sprawa trochę go przerosła na koniec zderzył się z żółtodziobem i dopełnił dzieła zniszczenia - amatorka w Ferrari w 2 części sezonu - rzygam... Z drugiej jednak strony Hamilton wyrasta na 4 - krotnego Mistrza Świata a przez to może jednak znudzony wymieni się z Robertem za miejsca ... ha ha ha. 

I zapomniałbym podkreślić jak młody Max zdemolował kumpla z RBR i zgarnął 2 zwycięstwo w karierze wow... what a rush!

Na koniec coś dla śmiechu:

 

 

 

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Treningi zakończone pomyślnie i teraz czekamy na informację z ekipy Williamsa - good job Robo.

Wekend w Austin zapowiada się arcyciekawie za sprawą między innymi pojawieniem się Sainza w Renault oraz Brandona Hartleya w Toro Rosso. Do akcji powraca także "ruska torpeda" czyli Danił Kviat.

Hammer rozwiął moją wątpliwą teorię o przenosinach do Williamsa bo na dupę wjechał mu młody Max podczas wekendu na Suzuce i napompował Hamiltonowi balon motywacji na kolejne 4 sezony, szkoda, szkoda.

Alonso potwierdził pozostanie w MCL na kolejne lata. Ciekawe czy Ferrari podniesie się z gleby i czy Vettel wygra w Texasie choć moje dolores stawiam na czarną mambę, poniżej mój ulubiony dotychczas race w Austin:

 

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No nie możliwe chwalisz Roberta? Przecież nie tak dawno skazywałeś go na emeryturę i inne takie :hahaha: 

A teraz cóż za odmiana. 

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Weekend w Ameryce był typowym show, kierowcy nie zawiedli także choć Hammer znów był w innej lidze.

Echo po kontrowersyjnym wyprzedzaniu Verstappena nie mija, Max choć piekielnie szybki zatracił kompletnie uczucie "fair play" a fani wraz Hornerem, Laudą i jego starym na czele, utrwalają młodego że jest ok. :23_130_2:

Sędziowie marni lecz od jakiegoś czasu coś tam potrafią zasędziować, ja ich wszystkich jednak wysyłam na ławę.

Merc Mistrzostwo ma w kieszeni - piękna robota, teraz Hamilton wypi3roli ich fszyskich komputerowo :ban:.

"Rajd Mexyku" przed nami zacieramy rączki, a ja odsyłam wszystkich do radio compilation we wspaniałej jakości, Romek dostał liścia od szefa Szwanca :0LOL: mega, polecam:

 

Edytowane przez Maxtoto112
1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ram Pam Pam jak to mówi " krul albanii" 

Czas leci nieubłaganie i to właśnie dziś dowiadujemy się kto będzie reprezentował squad Williams F1 na sezon 2018.

Emocje opadły bo Robo dostał tylko kierowcę testowego, ale za to będzie miał czas zapłodnić jakaś Danice Patrick przy okazji doszlifować formę oraz wywrzeć okrutną presję na któregoś z młodych kierowników. Historia zatacza krąg i myślę, że powrót do regularnego ścigania to tylko kwestia czasu. 

Sezon 2017 był świetański więc 2018 może być ok byleby Mercedes znowu wszystkich nie zdemolował, system HALO to wystarczający szok dla widza. Tylko miesiąc do oficjalnych pokazów F1. 

2 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Może nie "tylko" bo po takiej palmie wrócić do F1 to jest mistrzostwo świata. A Robert coś może więcej wie że zgodził się na taką posadę . Czas pokaże trzymamy kciuki

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

On byleby do bolidu, tam testowy czy zmianowy jemu obojętne "dajcie tu jakaś kierownica" hehe.

Williams chce kasy a skoro Rusek i Polak dają to my chętnie przyjmiemy a w niedalekiej przyszłości sobie tam dobierzemy. I wilk syty i owca cała, choć większość z Was drodzy ziomale będzie łkała gdy Robo będzie bezczynnie siedział w garażu nie płaczcie, stamtąd już bliżej jak dalej. Viva la Kubika, Viva Williams hehe.

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Siema Max...dawno Cię nie widziałem...no i Robercik jest jednak w F1...coż moze nie tak jak miało być, ale cofne sie do 2006 roku kiedy zaczynał w sauberze jako kierowca testowy i po paru miesiacach wygryzł Villeneuva , miejmy nadzieje że historia zatoczy koło :0dance3:

 

1 osoba lubi to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Piękny film w świetnej oprawie, Senna nie miał szans wrócić do F1 czy dokona tego nasz rodak?

 

3 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Napisano (edytowane)

no się dzieje najważniejsze że z f1 nie wypadł teraz bo już nie było by powrotu i trzymamy mocno kciuki żeby jakiś wyścig w 2018 pojechał 

najlepiej GP Węgier 2018 :)

ps. 

Serotkinowi źle nie życzę ale koło 15 marca niech złamie nogę albo najlepiej niech mu ją urwie tak jak Robertowi łokieć i dłoń

no nic taka F1 jest od lat pay and drive szczególnie w tych zespołach z "drugiego i trzeciego rzędu".

 

 

Edytowane przez Gustaw
2 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dla uzmysłowienia niektórym fanatykom Kubicy z jakimi przeszkodami musi zmierzyć się on sam po 7 latach nieobecności w F1 chciałbym pokazać jak wyglądał powrót Schumachera, w jaki sposób nieznajomość opon i architektury bolidu wpływa na jego pracę. Szumi można powiedzieć profesor, był wtedy w 100% sprawny lekko nagryziony zębem czasu a wygląda to jakby za sterami siedział Alex Yoong. 

Przypomina mi się jak wsadzaliscie Robo za Palmera na Spa ;P.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

This video contains content from Formula One Management, who has blocke it on copyright grounds :/

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ano ciekawe, chyba ktoś dba tu o dobre imię Mistrza.

 

Coś tu cicho na tym forum, brak ścigania, pompony opadły. Na szczęście wraca do Nas Formuła 1 na antenie Eleven Sports, jeszcze tylko 2 tygodnie.

 

Przed-sezonowe testy na Catalunya GP to słaby pomysł, lepienie bałwanów FIA i jazda po zaśnieżonym torze to były 4 pierwsze dni, aura poprawiła się szczęśliwie w tym tygodniu i mogliśmy w końcu "podziwiać" na torze bolidy F1.

Paskudne halo, okrutne coś przyklejone do wlotu powietrza silnika, kutafilce zamiast subtelnych nosów i 20 nowych mieszanek opon, to jest F1 2018. Mnie osobiście wygląd i dźwięk skutecznie zniechęca do wydania pieniędzy na cyrk F1 w dalszym ciągu...

Pozytywna informacja to iż stawka wydaje się wyrównana, choć nikt naprawdę nie wie czym dysponuje Mercedes, na moje oko jednak w Australii Vettel pokusi się o wina.

Kolejna miła informacja to widok Roberta w padoku w roli kierowcy testowego teamu Williams F1. Przecieram oczy ze zdumienia jak naturalnie, wręcz jakby nigdy nic porusza się a co najważniejsze "podróżuje" bolidem po torze trzymając w napieciu Nas wszystkich kibiców, wywierając kolosalne wrażenie i prowokując mn óstwo pytań, kiedy co i jak.

Mnie osobiście najbardziej podoba się to, że wraca do siebie. Coraz mniej się uśmiecha, pracuje jak kiedyś - pełna profeska.

Zegar tyka...

3 osoby lubią to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz